Menu

MAMUŚKA PO 30

Blog o życiu z kobiecego punktu widzenia.

Ważny dzien

inspiredbydreams

Chwile mnie nie było ale wszystko przez to, ze przygotowywałam się do ważnej sprawy .. Sprawy o mojego synka a właściwie - tak na prawdę żeby to państwo oddało mi najważniejsza dla mnie "rzecz" a mianowicie  bycie mama . To dla mnie najważniejsze a system odebrał mi nawet to ... mama się po prostu jest ale ciężko nią być z dala od dziecka ... dzisiaj byłby tydzień bez papierosa i przyznam z ręką na sercu byłby .... wcale mnie nie ciągnęło do papierosów ( no może przedwczoraj trochę bo koleżanka cały czas przy mnie paliła ) ale dziś mimo ogromu stresu nie odczuwałam potrzeby zapalenia . Zapaliłam tylko dlatego , ze chciałam mieć spokój na resztę dnia ... taki dzień szaleństwa- wolny od diety i rzucania palenia . Żeby nic więcej nie zakłócało mi już dziś spokoju. 

Sprawa - sprawa była szybka konkretna i dziwna .... szczerze to bardzo żałuję ze aż tak krotka bo miałam Sidzinie tyle do opowiedzenia a z tzw skróconej wersji faktów można by faktycznie wywnioskować różne rzeczy ... A przecież są pewne kwestie, które powinny mnie chociażby częściowo usprawiedliwić ..... fakt - wyjechałam do Anglii i widywałam wtedy synka kilka razy w roku tak zgadza się ALE ! Cały czas mieliśmy kontakt na skype i Facebooku . ALE gdybym nie wyjechała pewnie już dawno nie byłoby mnie wśród was bo przepraszam bardzo po utracie dzieci załamałam się psychicznie ! Wydaje mi się , ze każdy przezywa wszystko na swój sposób . Ja musiałam się załamać żeby moc powstać silniejsza i dojrzalsza do dalszej walki. Przemyślałam wiele spraw , otworzyły mi się oczy i obrałam inna taktykę . Fakt - wiele się w moim życiu dzieje i przeważnie są to komplikacje ALE .... dzięki temu jestem wrażliwą, tolerancyjna, silna i inteligentna osoba wyrozumiała na wiele kwestii i starającą się mimo wszystko  obdarzać ludzi miłym słowem i uśmiechem .  ALE ... nadal walczę , staram się  i kombinuje inne rozwiązania tak aby wreszcie zaspokoić wymaganiom i oczekiwaniom "systemu" ... 

 

 

No ale cóż... 1-0 da sędziny ... jutro usiądę i napisze sprostowanie - wyjaśnienie do odpowiedzi jakich udzieliłam na sali sadowej bo przepraszam bardzo ale mam chyba prawo nie pamiętać tego czy owego jeśli co ok 10-15 sekundach słyszę kolejne pytanie a jeśli próbuję się zastanowić bądź powiedzieć "mniej więcej" kiedy co i jak jest to od razu dziwnie kończone ....

Musze odbić piłeczkę  ... Dobranoc ...InspiredByDreams  :)

© MAMUŚKA PO 30
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci