Menu

MAMUŚKA PO 30

Blog o życiu z kobiecego punktu widzenia.

Finansowy Ninja

inspiredbydreams

............od wczoraj wertuje stronę Michała Szafrańskiego żeby się dowiedzieć jak to zrobić. Dzięki jego stronce a właściwie książce Finansowy Ninja własnie układam a raczej prostuje swoje życie od strony finansowej ( link do książki  http://converti.se/click/1eed57de-3bdf958a-1915dc3e/ ) Facet widać zna się na rzeczy ! Na początku zaczęłam się tylko zastanawiać bo w mojej sytuacji finansowej wszystko wydawało się być niemożliwe . Kilkanaście długów za brak biletu ( tłumaczyłam że mając 1500 zł na siebie i 3 dzieci wówczas nie było mnie stać na bilety ale odkąd jestem w kraju z powrotem jestem przykładnym obywatelem i zaczynam  od nowa z miesięcznym biletem  ) jakieś zaległe rachunki itp myślę ze zaczynałam z jakimiś 20 tysiącami zadłużeń. Jeśli nie większymi..... mniejsza o to ... fakty są takie ze siedziałam w błędnym kole. Moja wypłatę przejął komornik i zostawiał mi jedynie 1360 zl z groszami. 

ETAP 1

Najpierw zaczęłam się tylko zastanawiać czy to faktycznie możliwe i jak oszczędzić mając tak niewiele a właściwie mniej niż sie powinno mieć bo jeszcze sie wisi mnóstwo kasy innym... Później był jakby bunt ... DLACZEGO MAM PRACOWAĆ I ODMAWIAĆ SOBIE WSZYSTKIEGO SKORO PRZECIEŻ I TAK PRAKTYCZNIE NIC NIE MAM .... 

ETAP 2

Po jakimś czasie słuchania ekscytacji bossa jak to on ustawił sam budżet domowy i jak zaczyna zauważać źle wydane pieniądze i zaczyna tracić mniej zauważyłam u siebie progres... Mianowicie często chodzę w weekendy z moją siostrą po sklepach bo na co dzień mieszka ona w małej mieścinie i nie ma kiedy połazić po sklepach zajmując się jednocześnie 3 dzieci... więc idziemy na podbój ... zauważyłam że zakupy nawet jeśli miałby to być lumpex robię już inaczej. Mianowicie pakuję do koszyka wszystko co mi się podoba , później wybieram z tego 2-3 rzeczy i na końcu selekcja- czy ja to na pewno będę nosić i czy jest mi teraz akurat niezbędne  ? Zwycięzca idzie ze mną do domu hehe

Jak na mnie to niesamowity progres bo wcześniej myślałam - promocja, taka cena , za grosze to nie żal , od złotówki nie umrę jak to kupię ale teraz..... każda złotówka się liczy ... no chyba że na mojego syna i przekąski haha z tym jeszcze mam problem.

ETAP 3  

Po 20 latach rzuciłam palenie . Wow sama nadal jestem w szoku! Jaka to oszczędność , ile zdrowia zostanie samopoczucie sie ponoć zmieni nie wiem no zobaczymy bo to dopiero 4 miesiąc więc na razie jeszcze często myślę o paleniu i planuję kolejny etap czyli pozbycie się zbędnych kilogramów ! 

Gdy przestałam tracić pieniądze na papierosy otworzyły mi się oczy i zapaliła czerwona lampka ; Boże ! Jakim cudem było mnie na to stać skoro teraz jak już nie palę to nadal brakuje mi pieniędzy na wiele rzeczy !!!!???? 

No i to zadecydowało ! Powiedziałam dosyć - nie chcę już tak żyć, walczę o dziecko i chciałabym żebyśmy wreszcie mogli żyć spokojnie jak tylko do mnie wróci. wtedy jeszcze nie wiedziałam jak mało czasu mam na załatwienie spraw finansowych ale lepiej późno niż wcale !!! 

ETAP 4 

WIARA = SUKCES  

Tu znowu słowa mojego bossa - większość rezygnuje na samym początku albo tuż przed metą ( czy jakoś tak hehe ) . Pomyślałam - ale przecież ja o wszystko walczę latami nawet , raz się poddałam i straciłam przez to dzieci i wszystko co tylko możliwe . A teraz jestem starsza, bardziej doświadczona i czas z tych porażek coś wyskrobać przydatnego. Planowałam ogłoszenie upadłości konsumenckiej ( kto wie, może na tym się skończy ) ale żeby tego dokonać przydaje się wiedzieć ile komu musimy oddać i tak to się zaczęło ; telefon do kadr z zapytaniem kto zabiera mi część pensji, telefon do firmy na zlecenie której działa ów komornik, okazuje sie , że długu właściwego ( w tym przypadku to dług za telefon) nie ma aż tak dużo bo mało osób wie ,że mamy obowiązek spłacać jedynie dług właściwy czyli np abonament czy też kwote wydzwonioną przez nas ale nie musimy wcale spłacać tzw kar umownych odsetek itd ponieważ gdy spłacimy bądż chociażby zadeklarujemy chęć spłacenia długu właściwego wierzyciel nie będzie się z nami sądzić o pozostałe koszty gdyż jest to gra nie warta świeczki a i argumenty nie będą zbyt trafne = dlaczego firma pozywa pana/ pania kowalska  ? żeby spłacił dlug! ale przecież to co naprawdę musiał zapłacił a reszta to juz wymyślne kary a pan/pani kowalski nie unikali spłaty bo właściwą kwotę spłacili... no tak czy inaczej wiem o tym od przemiłego komornika ktory kiedyś pomógł mi sie pozbyć długów narobionych przez mojego ex męża. 

Dzwoniąc i wypisując maile do wierzycieli dowiedziałam sie , że tych długów właściwych zostało już niewiele. Zaplanowałam więc ,że jak tylko dowiem się konkretnie ile komu muszę oddać napiszę pismo / deklarację spłacania zadłużenia dobrowolnie w dogodnych dla mnie kwotach. w chwili obecnej powiedzmy ze znika mi z wypłaty ok 200-400 zl w zależności od wysokości wynagrodzenia wiec bardziej mi sie opłaca spłacać powiedzmy 4 zadłużenia po 10-20 zl miesięcznie kazde ale nie mogę jak niektórzy by chcieli płacić po 100 zl bo jeśli ma sie kilka zadłużeń byłoby to fizycznie niemożliwe. Dlatego podstawa

 DOWIEDZ SIE DOKŁADNIE ILE JESTEŚ WINIEN DANEJ FIRMIE. Napisz list badz maila z prosba o wyszczegolnienie ile jest dlugu właściwego ,ile kar umownych ile odsetek  i o laczna kwote. Jak juz sie dowiesz reszta jest prosta. Kalkulujesz ile masz tych zadluzen i zakladasz sobie ze powiedzmy te 100 zl miesiecznie mozesz wydac na splate zadluzen . Dzielisz wiec to na wszystkie zadluzenia i odpisujesz kazdemu z osobna ; w zwiazku z zadluzeniem takim i takim dla firmy takiej i takiej zobowiazuje sie splacic zadluzenie w kwocie  ( tu wpisujemy wysokość tzw długu właściwego) w kwocie po 10zl miesiecznie .

Tadam kamien z serca ... da sie ... wszystko sie da... ja jestem na etapie czekania na odpowiedzi z konkretnymi kwotami. Wiec juz tak na prawde na polmetku . 

Gdyby nie boss i ksiazka Finansowy Ninja ( https://goo.gl/7gO193 ) pewnie nadal bym siedziała i użalała się ,że za dużo długów , ze nigdy z tego nie wyjdę, że na nic mnie nie stac ! Guzik prawda ! wystarczy tylko wskazówka zeby wiedzieć jak zacząć a nie zawsze mamy możliwość i nie zawsze wiemy jak i gdzie szukać informacji. Mam nadzieję, że komuś sie przyda to co napisałam o wychodzeniu z długów.  Pozdrawiam :)

 

 

 

© MAMUŚKA PO 30
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci